Posted on kwiecień 2nd, 2010 at 6:47 po południu by admin

Sery są zdecydowanie jedną z najliczniejszych grup asortymentowych. Mimo, że ich roczne spożycie w naszym kraju – w porównaniu do innych państw europejskich – jest stosunkowo małe, to można przypuszczać, że rynek ten będzie odnotowywał wzrost. Sery coraz częściej goszczą na naszych stołach.


„W pewnym stopniu jest to spowodowane zmieniającym się stylem życia i modelem konsumpcji. Polacy coraz chętniej i częściej wyjeżdżają za granicę, gdzie wypróbowują nowe smaki, a po powrocie do kraju wprowadzają je do swojej kuchni [...]. Według danych Nielsena w okresie od grudnia 2008 do listopada 2009 roku wielkość sprzedaży w ujęciu ilościowym wzrosła w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej o 13,1%. Podobnie wyglądała sytuacja w ujęciu wartościowym – tutaj odnotowano wzrost o 13,5%. Rynek serów pleśniowych wygenerował obrót na poziomie 260 mln zł, a ilość sprzedanych serów osiągnęła poziom ponad 8,4 tys. ton.

Największym zainteresowaniem wśród konsumentów cieszą się sery pleśniowe z białą skórką, a w szczególności Camembert oraz Brie” – dodaje Femi Timu. Potwierdzają to dane Nielsena – pod względem ilościowym Camembert osiągnął ponad 51,5% udział.

Na drugim miejscu natomiast znalazł się Brie – 27,1%. Zdecydowanie niżej uplasowały się sery z niebieską pleśnią – 8,5% udziałów pod względem ilości sprzedaży. Sery pleśniowe, w omawianym przedziale czasowym, najlepiej sprzedawały się w supermarketach (44,1%) i hipermarketach (37,3%). Mniejszą popularnością cieszyły się natomiast w średnich, dużych oraz małych sklepach spożywczych (odpowiednio: 8%, 7,5%, 3,1%).

Jak widać z powyższych danych, sery pleśniowe już na dobre zadomowiły się na stołach polskich konsumentów i trudno sobie wyobrazić, że miałoby ich nagle zabraknąć.

Źródło: HURT & DETAL Nr 3 (49) / 2010

Comments are closed.