Kwiecień 25
Odpowiednie jedzenie może złagodzić objawy ADHDADHD to problem nie tylko dzieci, ale także olbrzymi kłopot i zmartwienie rodziców, którzy odwiedzając psychologów i terapeutów w ciąż nie otrzymują satysfakcjonujących ich rezultatów. Podczas wykonywania zlecenia na temat pozaklinicznych metod wspomagających leczenie zaburzeń psycho- ruchowych u dzieci natrafiliśmy na ciekawe informacje, które mogą przyczynić się do zupełnie odmiennego spojrzenia na ten problem. Zachęcamy do wypowiedzi i komentarzy.
Jakoś naszego pożywienia ma głęboki wpływ na ADD i ADHD. Badania wskazują że niedobór niezbędnych kwasów tłuszczowych i aminokwasów przyczyniają się do rozwoju ADD i ADHD.
Na podstawie badań przeprowadzonych przez George Washington School of Medicine stwierdzono, że nadpobudliwe dzieci które jadły posiłek z dużą zawartością białka osiągały lepsze rezultaty w szkole niż ich nie-nadpobudliwi koledzy.
Badacze z Uniwersytetu w Oxfordzie udowodnili ze wzbogacenie diety chorych dzieci w kwas tłuszczowy przyczyniło się do wzrostu ich średniej inteligencji oraz umiejętności czytania i pisania.
Kwasy tłuszczowe wykorzystywane SA do tworzenia tkanki mózgu i nerwów w organizmie i niezbędne są do prawidłowego wzrostu funkcji umysłowych, funkcjonowania układu odpornościowego i mózgu. Organizm nie wytwarza dwóch rodzajów kwasów: Omega-6 (kukurydza, słonecznik, rzepak, margaryna, oleje roślinne) i Omega-3 (łosoś makrela, sardynki), dlatego tak ważna jest zbilansowana dieta.
Spożywanie posiłków białkowych na śniadanie może pomóc chorym dzieciom zmniejszyć niepokój i zwiększyć stan psychicznego komfortu.
Na podstawie: Jeannie Virtue, Nutrition as an ADHD Alternative Treatment: Help is as Close as the Kitschen, październik 2009.

Nadwaga, to ostatnimi czasy dość popularne zjawisko zarówno wśród ludzi młodych jak i dorosłych. w Polsce jeszcze nie jest tak źle, gorzej w USA czy Wielkiej Brytanii, gdzie otyłość jest już problemem narodowym. Dlaczego tak się dzieję, że zjadamy niewyobrażalne dawki pustych kilokalorii? Dlaczego tak trudno jest zrzucić nadmierne kilogramy? Tym zagadnieniem zajęliśmy się na zlecenie Amerykanki, która po przyjeździe do Polski doznała szoku żywnościowego widząc pomidory, ogórki i sałatę w lodówce współlokatorki. Postaraliśmy „ugryźć” ten temat od innej nieco strony, wyszukując materiały świadczące o zbawiennym wpływie dobrego nastroju w walce z otyłością. Przeczytajcie uważnie…

Zgodnie z Sally Squires z „Washington Post” pozytywne myślenie może być bardziej efektywne niż ograniczanie jedzenia.
Pozytywna postawa połączona ze zbilansowaną dietą przynosi dużo lepsze efekty niż sama dieta. Wiara w to co robisz jest podstawa samorealizacji.
Naukowcy ze Stanford University udowodnili, że jasne sprecyzowanie swoich celów i ich wizualizacją pomagają w dotarciu do nich. Pozytywne myślenie prowadzi do bardziej efektywnego widzenia samego siebie, a tym samym do osiągnięcia zdrowszego stylu życia.
Oto kilka porad Bobbiego Green’a który dzięki pozytywnemu myśleniu:
• Skoncentruj się na pozytywnym myśleniu a nie na ilości kilogramów które chcesz stracić
• Ucz się na swoich błędach ( rzadko udaje się osiągnąć cel podczas pierwszej próby)
• Znajdź kogoś do naśladowania (próba zmiany zachowań jest skuteczniejsza gdy mamy wzór do naśladowania)
• Daj sobie nagrodę
Na podstawie: Arlene K. Krunger, Can Positive Thinking Help with Weigh Loss


